Jest takie mądre powiedzenie – jeśli się nie szanujesz, nie licz na to, że będą szanować cię inni. Można je parafrazować w zależności od potrzeb i sfer życia. I tak, jeśli nie akceptujesz się sama, nikt inny za ciebie tego nie zrobi, jeśli nie darzysz się miłością, inni też nie będą potrafili cię kochać etc. Nie inaczej rzecz się ma z seksapilem.
Czym właściwie jest seksapil? Czy można nie być klasyczną pięknością, a jednocześnie sprawiać, że mężczyźni szaleją na twój widok? Co powoduje owe szaleństwo?
Mężczyźni są wzrokowcami – to niezaprzeczalny fakt. Chłoną kobietę poprzez jej zewnętrzny wizerunek, ale także wszelkie do niego dodatki. Najpiękniejsza kobieta, jeśli nie umie uwierzyć, że jest seksowną i sprawić, że poczują to także inni, będzie wielbiona przez płeć przeciwną tylko przez chwilę. Sztywna jakby połknęła kij od miotły albo też wstydliwie, z niepewnością chodząca i mówiąca, raczej kariery seksbomby nie zrobi. I przeciwnie – kobieta średnio ładna, za to zadbana, umiejętnie ubrana w to, w czym jej dobrze, kusząca głosem, gestem, zapachem ma duże szanse na powodzenie u mężczyzn.
Tajemnica, niedopowiedzenie
Jest jeszcze jeden atrybut nieodłącznie związany z seksapilem – to element tajemnicy. Czasem sprytnie ukryty w dekolcie, który więcej zasłania niż odsłania i tym samym pozwala domyślać się całości pod bluzką albo w rozporku długiej spódnicy, zamiast odsłoniętego morza nóg w mini. Czasem sięga dalej, wyżej, poza samą zewnętrzność. To wszystkie zmysłowe gesty, ruchy, spojrzenia, słowa. I niedopowiedzenie – prawdziwy magnes na płeć przeciwną.
Jak się tego nauczyć? Można kupić zmysłowe ubrania, można pójść na kurs tańca albo skrupulatnie przyswajać wiadomości na temat ars amandi. Wszystkie te chwyty nie wystarczą jednak, jeśli same nie mamy przekonania o własnej atrakcyjności seksualnej. To początek drogi uwodzenia – nabranie świadomości, że jest się piękną i pociągającą kobietą.
Bez samoakceptacji ani rusz
Jeśli unikasz lustra albo patrzysz w nie z wyraźnym niesmakiem, popełniasz pierwszy błąd. Nie ma na świecie ludzi idealnych, poza tym uroda to rzecz gustu, a tej z kolei również sobie nie wybieramy. Mamy jednak wpływ na to, jak będziemy prezentować się innym.
Owszem, wymaga to pewnego wysiłku. Trzeba zastanowić się nad sobą i ocenić, w jakiej fryzurze i makijażu będzie nam najkorzystniej. Dobrać kolorystykę, krój ubrań – wszystko w ten sposób, aby zatuszować mankamenty i uwydatnić zalety ciała.
Modelki, celebrytki, erotyczne gwiazdki też nie są idealne. Fotografuje się je i filmuje w odpowiednim świetle, które uwypukla ich walory, a maskuje gorsze strony. W końcu i tak poddaje się całość obróbce photoshopa, dzięki czemu efekt jest doskonały. Tyle, że nijak ma się do prawdziwej twarzy i ciała kobiety.
Jesteś piękna i zmysłowa!
Zacznij o sobie myśleć w superlatywach. Nie szkodzi, że masz według siebie za mały biust – to cię w ogóle w żaden sposób nie dyskwalifikuje. Nawet, jeśli mężczyźni twierdzą, że lubią duże piersi, to każdy z nich jest inny, poza tym nie z samego biustu się składasz. Masz zgrabne łydki? To zacznij pokazywać je światu, zamiast chować w spodniach. Pięknie ci w kokach? Zrób sobie taką fryzurę, choćby od święta. A może słyszałaś komplementy na temat swoich dłoni? Podkreśl je zatem, malując paznokcie i ozdabiając dłonie biżuterią.
I absolutnie nie porównuj się do bliższych i dalszych znajomych kobiet. Każda z nas jest inna, każdej w czym innym dobrze, a prawdziwy sekret powodzenia nie zależy tylko i wyłącznie od tego, co mamy na sobie. Sam świetny ciuch czy but to za mało – trzeba jeszcze umieć go nosić. Pewnie, zmysłowo, kusząco.
Znaj swoją wartość i ciesz się życiem
Zrób sobie domową sesję mody. Nie wstydź się, nie krępuj, ale patrz na siebie jednocześnie okiem znawcy. Czasem wystarczy zmienić detal, aby wydobyć zmysłowość.
I przede wszystkim – raz na zawsze uwierz w siebie. Jeśli sama ze sobą będziesz się czuła dobrze, inni też tak się przy tobie poczują. Możesz to sobie powtarzać, afirmować pisząc szminką na lustrze, uśmiechając się do swojego odbicia, sprawiając sobie różne przyjemności.
Kobiety pewne swojej wartości już są atrakcyjne dla mężczyzn. Jeśli dochodzi do tego dodatkowo kobiecy strój, fryzura, makijaż i przede wszystkim radość z życia – powodzenie gwarantowane.
Więc do dzieła! Bądź śmiała, ale nie wulgarna, zmysłowa, ale nie śmieszna, kuś, ale nie prowokuj, a szczęście zacznie się do ciebie uśmiechać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz