czwartek, 12 maja 2011

Seks w trójkącie

Może być sposobem na złamanie małżeńskiej rutyny albo występować niezależnie od pozostawania w związku. Może podobać się wielu, ale niewielu na trójkącik stać – do tego trzeba być przede wszystkim dość silnym psychicznie, aby nie zjadła nas zazdrość o partnera...

Dobór osoby do trójkąta w przypadku pary zazwyczaj jest dość ograniczony. „Kasia i Robert zaproszą do erotycznej zabawy zadbaną panią do 40 lat” czy „Starsze małżeństwo (ona 53 lata, 160/68, on 60 lat, 180/110/18) pozna koleżankę, zdrową, bez względu na wiek”. Heteroseksualne pary poszukują pani, niezmiernie rzadko pana. Dlaczego? Otóż bierze się to z niechęci do podejmowania erotycznych kroków jednego mężczyzny wobec drugiego. O ile faceci łatwo akceptują fakt pieszczenia się wzajemnie przez dwie kobiety, ba – to ich wyjątkowo podnieca, o tyle nie są w stanie wyobrazić sobie trójkąta: nas dwóch i ona jedna.
Kobiety za to takiej sytuacji bardzo pożądają. Już w fantazjach erotycznych podają seks z dwoma mężczyznami. Chcą być w dwójnasób podziwiane i zaspokajane. Nie jest dla nich także problemem odwzajemnianie się.



Zalety

Co tak bardzo podnieca w trójkącie? Oprócz naturalnej ciekawości nowego, innego niż znane partnera/partnerki ciała - reakcja jego właśnie na całą akcję. Bardzo często zdarza się bowiem, że zyskujemy nowe spojrzenie na naszą drugą połówkę. Nie bez znaczenia jest fakt pożądania i to okazanego wprost przez trzecią osobę. Okazuje się, że partner choć nam już trochę opatrzony, potrafi wzbudzić mocne zainteresowanie obcego człowieka. Może też nas zadziwić taką sztuką kochania, jakiej nie przejawiał wcześniej w miłosnym pożyciu we dwójkę...






... i wady

Zalet trójkąta jest wiele, ale nie ma róży bez kolców. Za urozmaicony seks możemy zapłacić sporą cenę. I nie chodzi tu o jej materialny wymiar (można wynająć osobę do trójkąta, można poszukać wolontarystycznego rozwiązania), ale mentalnie przyszłościowy. Bo choć wrażenia będą smakowite, to w czas po nich przyjdą wątpliwości i rozterki, czy naprawdę było warto.
Jeśli jesteś mężczyzną możesz to zwłaszcza boleśnie odczuć na własnej skórze. Twoja partnerka zacznie się dąsać, dopytywać, czy naprawdę było ci tak przyjemnie, a co gorsza – na twoje potwierdzenie, wpadnie w dziki szał, że już jej nie kochasz, bo wciąż pewnie myślisz o tamtej.

Zanim weźmiecie do łóżka trzeciego
Kobiety, które zgadzają się na wzięcie do małżeńskiego łóżka drugiej dziewczyny, często robią to na życzenie swojego partnera. Chcą przyczynić się do realizacji jego fantazji albo wydać się nowoczesne w zakresie seksu. Tyle, że potem często tego kroku żałują.
Dlatego jeśli nie jesteś przekonana, że trójkąt rzeczywiście cię podnieca, wstrzymaj się z ostateczną decyzją. Na początek możesz przecież tylko poobserwować. Idźcie do klubu swingersów, tam możecie, ale nie musicie, podejmować wspólne lub z obecnością osób trzecich, współżycie. Ale z pewnością dzięki temu poznasz lepiej swoje uczucia i pragnienia. Czy czujesz się już zazdrosna, kiedy twój partner tylko patrzy na inne kobiety? A może odwrotnie - odezwą się w tobie lekko homoseksualne skłonności?
Nie ma nic złego w trójkącie, pod warunkiem, że wszystkie trzy osoby zgadzają się na niego i takiej właśnie formy współżycia pragną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz